piątek, 22 sierpnia 2014

RECENZJA #15


Zastanawiam się jak mogłam wcześniej pominąć ten film. Lubisz Roberta Pattinsona? Chciałbyś go może zobaczyć w innej roli ... gdzie nie jest wampirem?

Tayler zbliża się do wieku w którym jego starszy brat popełnił samobójstwo. Chłopak za wszystko obwinia ojca i widzi jak doprowadza do smutku jego młodszą siostrę. Tayler nie przypadkiem poznaje córkę policjanta... jak wiele zmian wprowadzi ona w jego życie?

Uwielbiam ten film. Niektórzy uważają że przeznaczony jest on dla osób które skrycie kochają się w młodym aktorze... nie sądzę jednak żeby było to prawdą. Ja na ten film trafiłam właśnie po to by przekonać się do Roberta Pattinsona. Faktycznie udało się. Któryś raz już z kolei zatracam się w tej produkcji. Najbardziej podoba mi się z całego filmu podsumowanie jakiego dokonuje Tayler. Musisz to obejrzeć.


Szukasz trillera? Nie wiesz co wybrać?

Z kostnicy znika ciało żony profesora. Detektyw ma za zadanie odnaleźć zwłoki kobiety.

Brak mi słów. Nie polecam. Wiele momentów... cała masa jest całkowicie naciągana! Jednak doczekałam do końca - wytrzymałam i faktycznie końcówka jest bardzo dobra. Widać, że był dobry pomysł na film, ale wiele zostało utracone po drodze. Przerysowane charaktery głównych bohaterów nieustannie sprawiają że mam ochotę wyłączyć ten film.


Masz ochotę na kolejny dobry film z Robin Williamsem?

Nieżyjący już aktor w roli mężczyzny dowiadującego się, że zostało mu zaledwie 90 min życia - jak myślisz do czego jest zdolny?

Pomijając kolejną świetną rolę Robina, to cała obsada jest totalnie genialna! Mieszkaniec Nowego Jorku to bardzo nerwowy człowiek więc cokolwiek stanie mu na drodze, od razu wyprowadza go z równowagi. Bardzo dobrze bawiłam się przy tym filmie, można też z niego sporo wynieść. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz